Rozważania na Niedzielę Najświętszej Trójcy

J 16,12-15, NAJŚWIĘTSZEJ TRÓJCY, 22 V 2016r.

Jezus powiedział swoim uczniom:
”Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek słyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam oznajmi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego bierze i wam objawi”.

Modlitwa przygotowawcza zwyczajna: prosić o łaskę, żeby wszystkie moje zamiary, czyny i prace skierowane były wyłącznie ku służbie i chwale Boga (można też użyć własnej modlitwy o czystość intencji).

Obraz do medytacji: zobacz ikonę Rublowa „Trójca Święta”. Spróbuj wyobrazić sobie siebie przy tym stole.

Prośba do tej medytacji: proś o głęboką radość z tego że Jezus dał nam swojego Ducha, który będzie z nami do końca świata.

 

1) Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie

Jezus chciał wiele przekazać swoim uczniom, jednak wtedy nie byli w stanie tego przyjąć. Zdarza się, że słyszymy Jego słowa, ale zdolność ich rozumienia przychodzi dopiero z czasem. Bywa też tak, że słowo Boga trafia prosto w serce i natychmiast zdolne jest oddzielić szpik od kości. Bóg „dawkuje” swoje słowo do nas i zawsze dostosowuje się do stanu ducha odbiorcy. Jezus całym sobą przyjmował słowo Ojca i Bóg najpełniej wyraża siebie w swoim Synu. Jego życie było słowem Boga skierowanym do nas, bo Bogiem było Słowo. Które słowa Boga wracają do Ciebie nieustannie? Jakich nie chcesz usłyszeć? Co Jezus teraz chce Ci powiedzieć?

2) Duch Prawdy doprowadzi was do całej prawdy

Uczniowie Jezusa obawiali się Go, gdy mówił im rzeczy trudne. Dobra Nowina ograniczała się dla nich do rzeczy dobrych w tej właśnie chwili. Nie przyjmowali tego, że Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć,(…) że będzie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie. Duch Święty został nam dany byśmy nie bali się prawdy o sobie i w prawdzie przyjmowali drugiego człowieka. Czy masz odwagę by opowiadać drugiemu człowiekowi o tym co przeżywasz? Na ile szukasz w życiu prawdy, a na ile chcesz być oszukiwany? Człowiek szukający prawdy i żyjący nią nie boi się tego co może usłyszeć. Czy jest coś, co chcesz by nigdy nie wyszło na jaw? Powiedz o tym Jezusowi. Czy kiedykolwiek miałeś poczucie, że w Twoim życiu wszystko jest takie jakie powinno być, na swoim miejscu? Że zgadzasz się na swoje życie i przyjmujesz je w całości, jakie jest i szczerze się nim cieszysz?

3) Oznajmi wam rzeczy przyszłe

Duch Święty utwierdzi nas i upewni we wszystkim, co powiedział Jezus. Oznajmi nam też rzeczy przyszłe. Chcielibyśmy poznać przyszłość, to co nas czeka, ale jednocześnie raczej nikt nie chciałby znać daty swojej śmierci. Jezus mówiąc o rzeczach przyszłych zapewne ma na myśli obietnicę życia wiecznego. On nam nie będzie przepowiadać jaki stan życia wybierzemy czy jaką pracę znajdziemy, choć oczywiście przy Jego łasce można utwierdzić się w dokonanym wyborze. Żyjąc obietnicą poznania rzeczy przyszłych zaczynamy widzieć świat i to co nas tutaj spotyka w innej perspektywie. Cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić. Czy patrzysz na swoje życie w perspektywie życia wiecznego? Które z rzeczy przyszłych Cię zajmują? Gdzie są Twoje troski, bo tam jest też Twoje serce.

Rozmowa końcowa
Porozmawiać z Jezusem zmartwychwstałym jak przyjaciel z przyjacielem o tym, co szczególnie poruszyło cię na modlitwie. Na koniec odmów Ojcze nasz.

Duszpasterstwo Akademickie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
 
ul. I. Radziszewskiego 7
20 - 039 Lublin